ENG | PL
ENG | PL

Ile CO2 pochłaniają drzewa? Czyli rzecz o tym, jak planować las, aby najlepiej przysłużyć się atmosferze.

Natura jest piękna – i zdecydowanie doskonalsza w autoregeneracji i rozwiązywaniu problemów od czegokolwiek, co stworzył człowiek. Dlatego najlepszym rozwiązaniem na problem produkowanego przez ludzi w nadmiarze dwutlenku węgla wciąż są naturalne sposoby, a w szczególności sadzenie drzew. Ile CO2 pochłaniają drzewa, które sadzimy w ramach naszego projektu w Belize?

5 min czytania

Autor:

Jordan Flagel

Specjalista ds. Ochrony Środowiska, certyfikowany specjalista Globalnej Inicjatywy Sprawozdawczej (GRI) ds. raportowania zrównoważonego rozwoju

Choć najlepszym rozwiązaniem z uwagi na możliwości sekwestracji CO2 zdaje się sadzenie potężnych monokultur wybranego gatunku, który pochłania najwięcej dwutlenku węgla, nie jest to jednak najlepsze wyjście.

Jak wszyscy słyszeliśmy w podstawówce: drzewa potrzebują dwutlenku węgla do rozwoju. Po zabsorbowaniu tego gazu przechowują go w swoich pniach aż do końca swoich dni, a nawet dłużej – uwalniają go tylko, jeśli zostaną spalone. Ten prosty mechanizm jest niesamowity i stanowi naszą główną nadzieję na zredukowanie ogromnych ilości CO2 z atmosfery. Prócz bazowania na tym mechanizmie sekwestracji, powinniśmy się także starać ograniczać naszą emisję CO2. Co ważne, drzewa różnią się pod względem swoich możliwości pochłaniania dwutlenku węgla.

Przede wszystkim drzewa rosnące w warunkach tropikalnych pochłaniają więcej dwutlenku węgla, niż te znacznie oddalone od równika na północ lub na południe. W tropikach drzewa pochłaniają CO2 przez cały rok, podczas gdy w innych warunkach klimatycznych zrzucają liście na jesień i zimę, tym samym przerywając nie tylko fotosyntezę, ale i sekwestrację CO2. Ponadto w rejonach tropikalnych i subtropikalnych częściej pada deszcz, a słońce świeci z tą samą mocą przez cały rok, co znacznie zwiększa ilość pochłanianego CO2.

Jednak nawet w tropikach drzewa pochłaniają CO2 z różną intensywnością. Mieliśmy to na uwadze, planując nasz przełomowy projekt w Belize. Dlatego nasze lasy pochłaniają więcej CO2, niż gdybyśmy sadzili je losowo lub skoncentrowali się na szkodliwej dla środowiska monokulturze jednego gatunku drzew.

Po wnikliwej analizie zdecydowaliśmy się na połączenie drzew iglastych, takich jak cedr, oraz drzew owocowych, takich jak mango i awokado. Choć najlepszym rozwiązaniem z uwagi na możliwości sekwestracji CO2 zdaje się sadzenie potężnych monokultur wybranego gatunku, który pochłania najwięcej dwutlenku węgla, nie jest to jednak najlepsze wyjście. Istnieje kilka dodatkowych korzyści, jakie można wyciągnąć z tworzenia polikultur lub plantacji obejmującej wiele gatunków. Wśród najważniejszych należy wymienić lepszą kondycję gleby, mniejszą szansę wystąpienia chorób niszczących nasadzenia, a także zwiększoną bioróżnorodność zasadzonego lasu. Każdy z tych czynników korzystnie wpływa na środowisko, nie tylko poprzez przechwytywanie większej ilości CO2. Utrzymując w naturalny sposób dobrą kondycję zasadzonego lasu, pomagamy mu dłużej żyć i dłużej przechwytywać CO2.

Wszystkie sadzonki drzew zaczynają przechwytywanie dwutlenku węgla już od dnia zasadzenia. W zaledwie 2-3 lata sadzonki osiągają wielkość, która umożliwia im sekwestrowanie docelowej wartości. Ile CO2 pochłania drzewo? Poniżej zamieściliśmy wyliczenia dla drzew, które sadzimy najczęściej:

  • Awokado: 0,833 kg CO2/miesiąc = 0,0274 kg CO2/dzień
  • Mango: 4,755 kg CO2/ miesiąc = 0,156 kg CO2/dzień
  • Cedr: 0,336 kg CO2/ miesiąc = 0,011 kg CO2/dzień
  • Graviola: 6,55 kg CO2/ miesiąc = 0,215 kg CO2/dzień

Wybieramy także poszczególne gatunki drzew ze względu na ich długowieczność, ponieważ chcemy zatrzymać w nich dwutlenek węgla tak długo, jak to możliwe. Tym samym zapewniamy, że nie ucieka on do atmosfery. Graviola sekwestruje ogromne ilości CO2, ale żyje średnio niewiele ponad 100 lat. Z kolei dzikie awokado żyją nawet 400 lat, a niektóre drzewa mango owocują nawet w wieku 300 lat. Cedr dożywa zazwyczaj wieku 150 lat, chociaż znane są okazy liczące nawet 300 lat. Korzenie wyjątkowych cedrowych rekordzistów sięgają z kolei XIII wieku!

Nasz projekt w Belize to o wiele więcej, niż tylko masowe przechwytywanie dwutlenku węgla z atmosfery. Korzystamy z tego, co dała nam natura w najbardziej przemyślany sposób. Sadząc drzewa wyróżniające się ogromnymi możliwościami sekwestrowania CO2, pomagamy także środowisku i lokalnym społecznościom. Tak właśnie działamy w TerGo.